sobota, 11 lutego 2017

| Sweet Peach Palette od Too Faced | Makijaż | Recenzja | Przegląd Palety |

Dla mnie - paleta marzenie ! 😍



Zawartość przemawia do mnie w 100% . Jeśli jesteś ciepłolubna/y to gorąco zapraszam Cie do dalszej części postu gdzie znajdziesz wiele zdjęć jak i makijaż oka wykonany właśnie za pomocą Peach Palette od Too Faced .

Wielokrotnie spoglądałam na półki w Sephorze w jej oczekiwaniu i wiedziałam już kiedy pierwszy raz ją zobaczyłam,że trafi do mnie .

Dlaczego ?

Przede wszystkim odcienie - jestem ciepłolubna w swoim makijażu więc doskonale wiedziałam,że będę jej nadużywała jeśli chodzi o odcienie !


Opakowanie i marka zostają gdzieś daleko z tyłu choć wiedziałam czego mogę się spodziewać po cieniach Too Faced,gdyż posiadam niejedną ich paletę ! Opakowanie, owszem porywa moje serce ale nie ono jest najważniejsze . Nie skusiłam się na cudną Bon-Bon bo tam akurat kolorystyka nie przypadła mi w 100% do gustu.



Wiedziałam,że kupując Sweet Peach Palette będę miała wszystko czego JA potrzebuję w palecie. Nie jestem fanką kupowania pojedynczych cieni ( chyba,że owy jest niepowtarzalny pod względem odcienia czy wykończenia ) , lubię palety a przy zakupie kieruję się głównie ich uniwersalnością 👌


👉 Więc czego możemy się spodziewać po palecie ?


👍 Dobrze napigmentowanych cieni o różnych wykończeniach .
👍 Samowystarczalna paleta - wykonamy nią makijaż od A do Z nie mając potrzeby posiłkowania się innymi cieniami.
👍 Solidnego opakowania - paleta wykonana jest solidnie i nie ma obaw,że coś może Nam się z nią stać np. podczas podróży . Metalowa kasetka zamykana na magnes - moja ulubiona 💕
👍 Wszystkie cienie dobrze się blendują i nie ma problemu z ich aplikacją.
👍 Mocno intensywnego zapachu brzoskwini - i to bez przesady ! Pachnie brzoskwinią tak samo jak poprzedni bracia czekoladą 💕

👉 Czy możemy się rozczarować ?


👎 Zapewne ceną bo koszt palety w Polsce to 189zł w Perfumerii Sephora.
👎 Cienie delikatnie się pylą w kontakcie z pędzlem więc trzeba być ostrożnym i za każdym razem otrzepywać nadmiar z pędzla aby cień nie został Nam pod okiem.
👎 Nie każdy cień jest tak samo mocno napigmentowany. Wszystkie 18 cieni,które znajdziecie w palcie są bardzo napigmentowane aczkolwiek jeden jest mocniej a jeden słabiej.
👎 Brak pędzelka w środku - to faktycznie przy tak wysokiej cenie jest dla mnie minusem bowiem w paletach o dużo niższych cenach znajdziemy chociaż aplikator !

👇 Zajrzyjmy więc głębiej :

 


Odcieni mamy aż 18 ! Każdy wyjątkowy : odcienie brzoskwini, ciepłych brązów ale i fiolety korali i zieleni. A więc mamy 6 matowych cieni, 6 połyskujących/perłowych, 2 maty z drobinkami, 2 duochromy, po razie satyny i metalicznego wykończenia.



Popatrzmy na swatche : Każdy cień nałożony na czystą skórę bez bazy, za pierwszym pociągnięciem palca 👇




A oto moja propozycja makijażu wykonanego tylko za pomocą cieni z Sweet Palette :






I to już wszystko Kochani jeśli chodzi o temat tej palety i nowości w moim kuferku 😍 Mam nadzieję,że makijaż jak i cały post przypadł Wam do gustu . Dajcie znać poniżej czy tak było  😍

Buziaki i do następnego M. 💕

29 komentarzy:

  1. Uwielbiam ciepłe barwy cieni! <3
    Ta paleta mega mi się podoba i chętnie przygarnęłabym ją do siebie ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się trochę boję takich "ciepłych" odcieni;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolorki, choć ja od tych ciepłych raczej stronię ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja akurat ciepłolubna nie jestem, bo takie odcienie źle wyglądają na mojej skórze. Ale sama paleta bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie palety Too Faced wizualnie przyciągają - to na pewno 😉

      Usuń
  5. Ładna jest ta paleta. Ale ja się czaję na inną.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tę paletę, generalnie jest świetna (dwa cienie są słabiej napigmentowane) i przyjemnie się z nią pracuje. Piękny makijaż wyczarowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny makijaż, a jeśli chodzi o paletę to wpisuje się w stu procentach w mój gust :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuje bardzo za miłe słowa 😍

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne kolory! Szczerze przyznam, że niektóre cienie w palecie wydawały mi się niezbyt twarzowe i nieodpowiednie dla mnie, ale na skórze wyglądają wspaniale! Zdecydowanie moje kolory :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocno ciepłe odcienie bywają zdradliwe i faktycznie łatwo można się niechcący skrzywdzić więc z ciepłem na twarzy należy wiedzieć jak się pracuje albo po prostu mieć idealną dla nich urodę :) Pozdrawiam

      Usuń
  10. Piękny makijaż ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i również pozdrawiam ❤

      Usuń
  11. Zastanawiam się właśnie nad Peach albo Bon Bons :D Sama nie wiem, która lepsza :D Może powinnam kupić obie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różowej wersji nie mam ale dokładnie ja przejrzałam i jakoś mi nie podpasowala. Wszystko zależy co lubisz i czego potrzebujesz :) mam dwie czekoladki i również je namiętnie używam :)

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń